Kryteria dobrego MLM cz. 3

MLM, z tego co mi wiadomo, zaczął się w latach 40-stych ubiegłego wieku od firmy California Vitamins, która to firma nawiązując współpracę z Meninger & Caselberry, zaczęła jako pierwsza coś na ksztalt MLM. M&C dała (czy może sprzedała) pomysł, zwany Viral Marketing – wirusowy marketing, rozchodzący się z ust do ust, błyskawicznie, niemalże jak epidemia. Oczywiście, jak to na początku bywa, sposób budowania i system wynagradzania był bardzo prosty. Dziedzina ta jednak zaczęła się bardzo szybko rozwijać, w ciągu następnych 10 lat nabrała gigantycznego rozpędu. Plan marketingowy zakładał od początku wynagradzanie współpracujących przedsiębiorców w ten sposób, by najbardziej aktywni (i efektywni) byli najlepiej wynagradzani. Zatem, od początku rozwoju branży MLM, skupiano się na wynagradzaniu zarówno szerokości organizacji (szerokość: ilość osób rekomendowanych osobiście), jak i głębokości organizacji (głębokość: ilość pokoleń jakie budujemy, czyli ile osób jedna pod drugą jesteśmy w stanie zarekomendować). Niezmiennym prawidłem MLM jest to, że szerokość organizacji ma dawać wielkość dochodu z niej czerpanego, głębokość zaś ma dawać stabilność tego dochodu. Taki stan rzeczy w MLM-ach trwał jakiś czas, zaryzykowałbym stwierdzenie, że do około lat 90-tych. Kiedy branża MLM naprawdę stała się popularna, znalazły się tu firmy, które zwietrzyły niezły zysk dla siebie, kosztem pracy swoich dystrybutorów. Zaczęły powstawać niezłe kombinacje i „modyfikacje” pierwotnych założeń MLM (szerokość – głębokość). I tak oto mamy tylko garstkę firm (ja uważam, że tylko jedna jest taka na świecie), które stosują rzeczywiście rdzenny MLM. Większość multileveli tak naprawdę reprezentuje plan tzw. matrycowy – czyli zakładający pewną szerokość, jaką może współpracownik (dystrybutor, przedsiębiorca) zbudować, oraz pewną głębokość struktury. I tak np. trafiamy na firmę, która w swoim planie marketingowym realizuje plan, iż będziesz miał płacone li tylko za zbudowanych 7 pokoleń wgłąb. Za ósme już nie płacą. Pytanie podstawowe – kto zarabia na 8, 9, 10 itd. pokoleniu. I odpowiedź jest tutaj oczywista – DANA FIRMA MLM !!! Więc, do jasnej cholery, skoro buduję strukturę, to buduję ją po to bym ja zarabiał, a tu okazuje się, że będą mi płacić do założonej z góry cyfry zbudowanego pokolenia, później już nie. Podobnie jest z szerokością. Wiele MLM-ów zakłada, że wolno mi budować 3 organizacje, kiedy uda mi się zarekomendować czwartą, nikt już mi za to nie zapłaci. Zatem plan matrycowy nie jest żadnym MLM-em, bowiem w prawdziwym MLM-ie można budować nieskończoną szerokość i nieskończoną głębokość. Jakie liczby zbudować się da, jest to tylko zależne od umiejętności danego przedsiębiorcy (dystrybutora). Znam przypadki, gdzie najlepszym udało się zbudować 150-200 pokoleń w dół , w jednej organizacji. To jest prawdziwa stabilna struktura, nie jakieś barachło które mówi, że z nimi da się osiągnąć sukces, chwali się, że jacy oni to nie są, mają wspaniałe produkty, a ograniczają ludzi do planu matrycowego i kradną czyjąś pracę od któregoś pokolenia w głąb lub od określonej szerokości. Niestety, większość MLM-ów działa na zasadzie planu matrycowego, należy się ich wystrzegać jak ognia i nie słuchać pieprzenia ich liderów tylko zasięgnąć rzetelnych informacji.

Pogadajmy o tym na Facebooku! (zaznacz publikację)

  • MIETEK

    Zdecydowana racja, Multi Level to nie to samo co Triple Level hehe 🙂
    Pomijając definicje na zdrowy rozum widać różnicę. Albo mogę rozwijać się ile JA chce albo tyle co FIRMA mi pozwoli. Ale to już nie MULTI LEVEL

  • Łukasz

    Dobrze napisane-plany typu matryca trójkowa,czy binarne są doskonałe-dla firmy,ale dla dystrybutora już niekoniecznie.
    Najgorszy typ to binary,gdzie mami się ludzi,że wystarczy tylko dwóch i już można liczyc kasę na końcie.
    Spotkałem się z planem ,gdzie można też bezpowrotnie stracić swojego człowieka na rzecz upline`a.Szok.
    Są jednak firmy które mają normalne plany bez dziwnych klauzul i ograniczeń.
    Także nie ma jednego czystego mlm na świecie.
    Sam jestem klientem firmy gdzie mogę nieskończenie budować szerokość,a wszystkie obroty podemną dodają się historycznie budując trwały awans.
    Także czytajmy plany i nie dajmy się „nawlekać”
    ps:z przyjemnością czyta się ten blog-pełna profeska
    internauta,lider innej firmy:)

  • http://twitter.com/eddrugstoreon Cialis

    Excellent article, I will take note. Many thanks for the story!