Etyka również obowiązuje w MLM – cz.2 wywiad

Kilka dni temu informowałem o sytuacji w jakiej znalazł się kolega Krzysztof poszukujący możliwości współpracy z Amway. Udało mi się namówić Krzysztofa na rozmowę skype, jej zapis i publikację. W rozmowie przedstawił sytuację, jak próbowano go zarekomendować używając po prostu nieuczciwego podejścia. Mam nadzieję, że ten wywiad z Krzysztofem będzie doskonałym przykładem jak nie należy i jak nie wolno MLM-u budować. Tutaj możesz zobaczyć jak ta historia się zaczęła.


… oczywiście we wstępie chciałem powiedzieć: „karygodna i nieetyczna” – przejęzyczenie.

Pogadajmy o tym na Facebooku! (zaznacz publikację)

Otagowany , , , , , .Dodaj do zakładek permalink.
  • https://www.facebook.com/100000845446310 Paweł Góra

    Powiem szczerze, że to świetny przykład ludzkiej głupoty – niestety.
    Pomimo, że sam również pracuję w MLM (od niedawna) to jednak branęż znam dobrze. Mam nawet napisane prace o standardch obsługi w firmie Amway, która uzyskała wyróżnienie w konkursie PSSB.
    Jestem też od dawna klientem różnych firm MLM.
    A ten cały wstęp jest po to aby podkreślić jak bardzo, stale i ciągle wprawiają mnie w osłuienie postępowania tak durne jak u „Pani Ani”.
    To oczywiście szkodzi wizerunkowi całej branży nie tylko MLM ale i sprzedaży bezpośredniej jednak najbardziej tragiczne jest to, że Pani Ania nie czuje wstydu, skrępowania, zawstydzenia, z tego, że mówiąc po ludzku próbuje po prostu wyłudzić pieniądze od Pana Krzysia. W dodatku nie weźmie wyłudzonej sumy lecz jedynie prowizję z obrotu za wymuszone zakupy. Tragedia, że ktoś może w ogóle myśleć, że w ten sposób cokolwiek tworzy, buduje. W dodatku nie ma skrupułów psuć swoje dobre Imię, szargać swoje nazwisko i własną twarz.
    Ok, rozpisałem się (jak zwykle) lecz powtórzę, tacy ludzie jak „Pani Ania” zawsze wprawiają mnie w prawdziwe osłupienie nad wielkością ignorancji jaka w nich drzemie.
    Pozdrawiam
    Paweł

  • http://www.biznesfan.pl Biznesfan

    Super robota. Prawdziwy Sherlock Holmes. A panią Anię firma powinna zwolnić z kwitkiem i zawiesić informację na swoim portalu, żeby już w żadnym networku nie mogła działać.

  • Jakub

    Przez takich ludzi inni maja takie a nie inne zdanie o naszej działalności. A doskonale wiemy ze jest inaczej dlatego zachęcam do wybierania odpowiednich ludzi do współpracy w biznesie. Takie osoby które podają fałszywe informacje powinny być zwolnione.

  • http://www.nasza-intra.pl Piotr

    Popieram Macieja. A Tobie Wojtku GRATULACJE i już 🙂

  • http://www.stanislawtylenda.pl Stanisław

    No i czy możemy się dziwić, że społeczeństwo traktuje naszą branżę jak sektę?
    Z tego wszystkiego najbardziej zdziwiło mnie to, że ta pani Ania została polecona przez pracownika firmy. Wydaje mi się, że firma nie polecałby osoby, która jest nowicjuszem i współpracuje z nią od niedawna, więc zastanawiam się gdzie w takim razie podziała się edukacja jak należy budować ten biznes. A może to właśnie tak się pani Ania wyedukowała?
    Nie mniej ważne, aby zwracać uwagę na takie przypadki, mówić o nich i stanowczo potępiać. Tu brawa dla Wojciecha za odpowiednie podejście do tematu i naprostowanie kolegi Krzysztofa.
    Pozdrawiam

  • http://lembol.wordpress.com/ Łukasz Wyrębek

    No niestety, pani Ani nie można zwolnić, ale ja proponowałbym żeby panią Anię wzięli w obroty jej liderzy, bo coś tu jest nie halo. 😉

    Swoją drogą spotkałem się z wpisem, który bardzo fajnie opisuje historię człowieka, który był w podobnej sytuacji co Krzysztof.

    http://wzbogacsieblog.blogspot.com/2010/02/moje-spotkanie-z-mlm-em.html

  • Wojciech Pietrak

    Bardzo dobra lekcja i przestroga dla wszystkich, którzy chcą zajmować się MLM. Gratulacje!

  • Leszek

    MLM
    Mało lub Mniej
    😀 \
    (od admina: nic merytorycznego ten komentarz nie wnosi, ale ok – akceptuję, żeby nie było potem, że Wojtek wpuszcza tylko te komentarze, które mu pasują)

  • http://www.tomaszmokrzycki.eu Tomasz

    Doskonała robota Wojciechu. Gratulacje!
    Na przełomie 1999/2000 roku lub troszeczkę później, gdy właśnie startował Quickstar na rynku polskim miałem podobną historię właśnie z „lyderem” owej firmy. Po nieustannym nagabywaniu wreszcie zgodziłem się pojechać na spotkanie do hali sportowej w Pruszkowie i wszyscy ci, z którymi miałem wówczas kontakt na tzw. uścisk dłoni, zachowywali się jakby byli w stanie wskazującym na spożycie… zanim jeszcze weszli do owej hali. Pełny „szał ciał” odbył się chwilę po wejściu do owej hali. Nie wiem co było dalej w owym miejscu, gdyż razem z żoną podjęliśmy decyzję opuszczenia tego „szacownego” gremium i wróciliśmy do domu. Przez ok. miesiąc byłem jeszcze nieustannie molestowany przez owego „lydera” i w końcu dałem mu do zrozumienia, że tymi metodami na pewno mnie nie zrekrutuje. Miałem po prostu dość. Widać jednak, że wielu jest takich, którzy w ten sposób próbują coś zdziałać i niszczą w ten sposób ogólny wizerunek branży.

  • Tomek

    Świetna robota Wojtek!!!! Nie mam słów. Świetna robota dla branży. Podziękowania również dla Krzysztofa za wywiad. Powodzenia!

  • Tomasz

    Wojtku mam bardzo ważne pytanie w związku z Twoim wpisem…mianowicie, czy zgłosiłeś opisaną sytuację do Amway Polska ??? W regulaminie współpracy wyczytałem, iż każdy przedsiębiorca Amway/stały klient plus, jest zobowiązany do poinformowania firmy o między innymi takiej sytuacji, jak opisana przez Ciebie!!!

  • Grażyna

    pozwolę sobie znowu się odezwać.
    Pamiętać musimy, że edukacja nic nie daje, jeżeli edukowany uważa, że sam wie i nikogo słuchać nie będzie.
    Ile razy rozmawiamy z ludźmi, którzy słuchali, ale niestety nic nie usłyszeli.
    Oczywiście, że ta Pani nie jest nowicjuszem, ale to niczego nie zmienia.
    Zastanawia mnie tylko w takich wypadkach, kiedy ktoś próbuje nas oszukać albo naciągnąć, dlaczego nie zgłaszamy tego do ich macierzystych organizacji, z którymi współpracują.
    Spotkałam się z takimi sytuacjami – z różnymi mlm – i staram się zawsze albo zareagować od razu, albo po prostu jeżeli widzę, że to nie daje rezultatu zgłosić się do firm.

    I na koniec jedna uwaga – nie da się zwolnić osoby współpracującej z firmą. Można wypowiedzieć umowę. Bawi mnie kiedy słyszę – jestem w Amway. Ja mam swoją firmę, którą Amway obsługuje i w Amway nie jestem, bo nie jestem ich pracownikiem.
    pozdrawiam

  • http://www.sekretymlm.pl/ Grzesiek

    Hehe super wywiad. Pani Ania myśli tylko o sobie więc zdecydowanie mlm to nie jej podwórko. Jak ta historia się kończy? Pani Ania działa nadal? Czy może ktoś odprawił już na niej egzorcyzmy ? 🙂

  • http://www.ethicalterrorist.com d.monroe

    Dear Mr Stepkowski,
    I have heard your opinion on Amway Film and I think you are on a right track. If you listen to my interview I did with Belgium Radio, you will see that the system of control and manipulation is commonly used not only in business world of direct marketing but also in corporate pr, politics and societal control under the guise of leissez-faire ideology. For reference I suggest the site http://www.prwatch.org.
    I’m also very surprised and saddened that Polish people having a long history of living under foreign authoritarian oppression are so easily and willing to put themselves under a new one, this time the corporate one. You opinions on the issue are welcome.
    DM

  • http://klimateo.blogspot.com/2013/04/osuszanie-budynkow.html osuszanie budynków i woda w piwnicy

    Niestety MLM przez takie akcje jest postrzegany jako wyłącznie naciąganie ludzi.

  • http://www.megamocni.pl Michał

    Wybaczcie, że zapytam szczerze – kto z Was się dorobił na tych wszystkich poradach, konferencjach, wykładach. Czy aby czasem nie osiągacie statusu ja bym nazwał „mówcy i myśliciela” czyli zwyczajnie, nie zarabiacie nic. Prowadzę biznes od 12 lat, testowałem MLM i wiele innych modeli biznesu. Wiem w czym bajka. Czytając Was, odnoszę wrażenie, że krążycie w kółko wokół tego samego i snujecie tylko inne interpretacje. Pewnie usuniecie ten komentarz ale i tak pozdrawiam.