Istota Mechanizmu Prosumenta

Jeden ze sklepów marki LIDL w moim mieście ogłosił wyprzedaż – 30 % na wszystkie towary. Wszystkie ! Moja małżonka zachęcona tą intratną sytuacją poprosiła mnie bym pojechał na zakupy z nią, miała nadzieje skorzystać na wyprzedażach. Rzadko jeździmy do marketów na zakupy, ale ok, niech ma kobita. Weszliśmy do sklepu, trudno żeby było inaczej – widok jak za czasów komuny, chociaż tamte lata pamiętam jak zza mgły. Zapytałem przechodzącego pracownika Lidla: „Panie co to wojna ma być, że takie półki puste ?” Roześmiał się i oznajmił, że to nie wojna tylko szykują się do 3 tygodniowego remontu sklepu i stąd te obniżki. Przeszedłem z małżonką po sklepie, wylądowało w koszyku 3 sztuki soków, worki na śmieci i tyle … więcej na półkach nie było. Przy kasie, kiedy Pani nabijała kolejne towary, spoglądałem jak licznik należności bije do góry. Suma sumarum wyszło ponad 22 zł, a pani oznajmiła: „16,30 zł poproszę”. Eureka, mówię do żony. Właśnie tyle powinniśmy płacić za codzienne zakupy. Mało tego, uświadomiłem sobie – my właśnie tyle płacimy ! Będąc zrzeszonymi w Mechanizmie Prosumenta i budując ten projekt z wykorzystaniem mlm, mamy dokładnie ceny hurtowe, z jeszcze jedną korzyścią: nie muszę po te wszystkie rzeczy jeździć do sklepu, tylko mój sklep przyjeżdża do mnie. Swoją drogą, gdyby spojrzeć na dzieje świata to Prosument nie jest dziwadłem czy wymysłem kilku „wizjonerów biznesu” Zróbmy retrospekcję … kiedy jeszcze nie było supermarketów, czy marketów osiedlowych, w zamierzchłych czasach ludzkości, jak ludzie się żywili ? Brawo, zgadłeś – sami produkowali wszystko na własne potrzeby. Trzeba było szynki w domu – ubijało się świnię. Trzeba było rosół – któraś kura zostawała bez łba, trzeba było mleka – krówkę się cierpliwie doiło. Nasi przodkowie to byli prawdziwi Prosumenci. Wracamy do korzeni w sposób na miarę naszych czasów.

Pogadajmy o tym na Facebooku! (zaznacz publikację)

Otagowany , .Dodaj do zakładek permalink.
  • http://www.jakubgarsztka.wordpress.com Jakub

    Bardzo dobry materiał. Trzeba także pamiętać o tym ze rachunek nabity w sklepie to nie całe koszty zakupów, ponieważ większość z nas jeździ na zakupy samochodem to do rachunku ze sklepu doliczyć należy także benzyne, która nie jest za tania a będąc prosumentem towary same do ciebie przyjeżdżają i to jeszcze ze zniżka, o której jest mowa w artykule.

  • Krzysztof

    Witam
    Wojtku trafiłeś w samo sedno jak strzałą w tarcze.
    Moja mama pracuje w sklepie i wiem na czym to wszystko polega – omijam wszystkie sklepy gdzie jest napisane rabat, przecena, promocja.
    Sam byłem kiedyś świadkiem jak osoby z firmy przyjechały do sklepu – mama powiedziała im czego klienci nie kupują itd.
    Wiesz co oni zrobili 🙂
    Zostawili ta sama cene i napisali tylko mazakiem promocja.
    Przez dwa kolejne dni oglądałem zjawisko – wszystko zostało wykupione jak bułeczki z piekarnika.
    Pamietajmy jeszcze o jednym my mamy produkty, rzeczy – cały czas po naszych cenach, od momentu wyjścia z lini produkcyjnej.
    Natomiast te wszystkie supermarkiety czy inne sklepy mają nizsze centy tylko wtedy kiedy – towar jest bliski przeterminowaniu, przyjechał wadliwy, sklep ma remont itd.
    Nie trzeba chyba dłuzej sie zastanawiać, ze warto kupować od siebie.:)

  • Piotr

    Bardzo dobry temat,to się dzieje jest już trendem na świecie.
    A gdzie nasz czas do tego,też nikt nie liczy jesteśmy logistyką.A mamy mozliwość tego wszystkiego uniknąć,zająć się czymś przyjemniejszym niż atrakcja w markecie.

  • http://www.drukowaneobrazy.pl Kazimierz

    Wojciechu, bardzo dobrze to ująłeś- ale zobacz co się dzieje wokół, jak prasa, gazetki edukują i reklamuja produkty z marketów, które obnizaja jakość dla ceny, aby przyciągnąć Klienta, jak płaca pseudo dziennikarzom, którzy pisza artykuły w stylu – chcesz zaoszczędzić 10 zł na zakupach- to przejrzyj promocje w marketach i zaplanuj sobie podróż kupując w nich to co jest najtańsze i ludzie łapią na to, ale nie pytają, co tak naprawdę kupują, nie mają gwarancji na zakupy, a nawet jej nie oczekują – bo tak tanio kupiliśmy, że wstyd z tym do reklamacji….mówią. A co dopiera taka 90 dniowa gwarancja satysfakcji ?
    Era Prosumenta- wspaniała książka, która w połączeniu z Domowym złotem- może zburzyć nie jeden umysł akademicki. Ale większość ludzi po przeczytaniu tych książek szuka haka na to, co tam jest napisane i nie wyciąga właściwych wniosków. Twoje nagranie Video przybliża dość dobrze temat, tylko dlaczego nie mówisz wprost o Firmie i produktach?. To co mówisz jest prawdą i należy to powielać. Produktów jest zdecydowanie więcej, bo nie wspomniałeś o prawdziwych naturalnych i skutecznych w prawie 100% suplementach i witaminach?
    Sumując – super, nagraj więcej takich sympatycznych lekcji, może jednak lepiej gdzieś w zaciszu domowym, aniżeli podczas jazdy. Pozdrawiam
    Kazimierz

  • admin

    W czasie jazdy jakoś lepiej myśli mi płyną 🙂

  • Krzysztof

    Witam
    Odnośnie tych wszystkich gazet, wypowiedzi ekspertów w internecie czy gazetach.
    Kilka tygodni temu czytałem kilka takich wypowiedzi ekspertów.
    Nie dało mi to spokoju i postanowiłem sprawdzić co to za eksperci.
    Nie było to trudne bo mamy coraz więcej portali społecznosciowych.
    Co sie okazało?
    Piszą to najczęściej osoby z liceum lub studiujące, którym sie płąci i mówi co maja napisać.
    🙂 🙂 🙂

  • Pingback: Istota Mechanizmu Prosumenta | Blog MLM()

  • Pingback: Ekonomia. Twoja własna. Stwórz ją ! | Wojciech Stępkowski - MLM Samozatrudnienie Możliwości - blog blogów()

  • Pingback: unnatural links recovery()