Oczywista oczywistość

Od lat 13 zajmuję się Marketingiem Wielopoziomowym i zaczynam dostrzegać, że coraz bardziej doskwiera mi pewna słabość, która coraz to intensywniej staje się widoczna. Im dłużej mój biznes MLM dobrze prosperuje, tym bardziej przedstawiając nowym osobom możliwości z nim związane łapię się na tym, że po prostu tracę siłę sugestywności mojego przekazu. W niewytłumaczalny sposób tracę moc. Bierze się to prawdopodobnie stąd, że wszystko co z ogromnymi możliwościami MLM związane, jest dla Wojtka tak oczywiste, że podświadomie myśli on sobie, iż powinno być oczywiste dla jego słuchacza. Oczywiście, dla kandydata to takie oczywiste nie jest – spotyka się z ideą MLM na pewno nie codziennie. Na pewno moją prezentację widzi po raz pierwszy. Pamięć mnie nie zawodzi i nie zwykłem robić dwa razy prezentacji tej samej osobie. Dlatego, ponieważ słabość utraty sugestywności jest z moją prezentacją ściśle związana, rekomenduję słuchającemu wykazanie się chęcią poznania faktów związanych z działalnością MLM i podjęcie stosownej decyzji na podstawie faktów – nie opinii sąsiada. Żródła faktów zawsze przekazuję, trzeba tylko sprawdzić i podjąć najlepszą dla siebie decyzję. Wszak możliwości dobrego MLM są na tyle duże dzisiaj, że nawet malutki odniesiony sukces może znacząco wpłynąć na dalszy bieg Twojego życia. Zachęcam do podejmowania właściwych, naprawdę przemyślanych decyzji opartych na faktach. O faktach mówię podczas moich prezentacji – na webinarach i spotkaniach poza internetem przy kawie.

Pogadajmy o tym na Facebooku! (zaznacz publikację)

  • Pingback: Oczywista oczywistość | Blog MLM()

  • http://www.marketinginternetowy4you.pl Justyna

    To, o czym piszesz rzeczywiście wydaje się oczywiste :), ale myślę, że dotyczy to większości osób, które zajmując się jakąś dziedziną, zwiększają swoje umiejętności i wiedzę w danym zakresie.

    Mnie to też dotyczy, na pewnym etapie znajomości danego tematu, wydaje mi się, że podstawy z nim związane są tak proste i banalne, że inni też je znają ;), ale szybko przychodzi refleksja, że tak nie jest, bo sama pamiętam jak było na początku.

    Jedno jest pewne dobrze jest sobie uświadamiać takie sprawy.
    Dziękuję za przypomnienie o tym:)

    Justyna,

    P.S. Fajny ten CLuv u ciebie 😉