Rewolucje tylko zza oceanu – dlaczego ?

Dlaczego kolejny przełom nadszedł zza oceanu ? Po raz kolejny zadałem sobie to pytanie po obejrzeniu w kinie „The Social Network”, biograficznego filmu o tym jak rodziła się kolejna rewolucja w historii świata – Facebook. Żeby było śmieszniej, ten twór, który przyciągnął ponad 500.000.000 ludzi z ponad 200 krajów świata zrodził się 7 lat temu, w umyśle podchmielonego studenta 2 roku imieniem Mark Zuckerberg. Ile to osób w 2003 roku mówiło, że internet jaki jest taki jest i nic nowego wymyślić się nie da. A tu proszę bardzo – kilka piw, złość na kobietę i … po 7 latach serwis wart $25 miliardów ! Jak to jest możliwe, że 99% „wynalazków” powstaje za Wielką Wodą, czy tam ludzie mają nadprzyrodzone zdolności czy jak ? Jak to się dzieje, że USA skupiają większość światowego kapitału monetarnego i intelektualnego ?
Zaraz gdy to pytanie pojawia się w mojej głowie, przypominam sobie od razu wykład Bob’a Mc Ewan’a, którego miałem okazję słuchać podczas tegorocznego Free Enterprise Celebration w Pardubicach. Relację z tego eventu napisał Piotr na swoim blogu.
Bob Mc Ewan – kongresmen republikanin, z ponad 20 letnim stażem, co ważniejsze osoba na trwale wpisana w historię Polski – był obserwatorem z ramienia rządu USA podczas gdy komuna w naszym kraju dogorywała. Odpowiedzią na postawione przed chwilą pytanie jest wolność, poziom wolności z jakim mamy do czynienia w danym kraju. Myśl jest prosta – im więcej wolności, tym większy wybór. Wybór zarówno materialny i intelektualny. Co by nie mówić, ale głowa zajęta ciągle problemami dnia codziennego (pieniędzmi na przeżycie) nie jest w stanie wymyślić nic rewolucyjnego, nie ma na to miejsca po prostu – działa tutaj zasada wypierania definiowana przez Briana Tracy.
W USA mamy do czynienia zatem z bardziej uwolnionymi umysłami niż w naszej kochanej Europie, gdzie – co tu wiele gadać, panuje socjalizm. Wiem naraziłem się wielu ! Gęsia skórka się robi, gdy zabrniemy dalej w rozważaniach Bob’a Mc Ewan’a. Otóż zależność pomiędzy poziomem wolności narodu, a wysokością podatków jest prosta. Im więcej rząd, nie ważne która opcja, zabiera pieniędzy narodowi, tym mniejsza wolność narodu. Jak jest w Polsce ? Pozostawiam do przemyślenia.

Kliknij w obrazek i powiększ

Pogadajmy o tym na Facebooku! (zaznacz publikację)