Google Alerts – czyli ciekawość pierwszym stopniem do …

Ciekawość pierwszym stopniem do wiedzy jest i to miałem ma myśli w tytule. Kolejne narzędzie, które szalenie oszczędza czas i maksymalnie upraszcza zbieranie informacji z sieci na dowolny temat.
Ile razy zdarzyło się zadawałeś sobie w myślach pytanie: Ciekawe co piszą w sieci na temat firmy mlm, z którą współpracuję? A może ktoś założył blog i pisze na nim paszkwile na mój temat ?! Czy jest sposób by monitorować cały (!) internet i natychmiast wiedzieć o treściach nas interesujących ?
Eureka ! Da się ! Jest takie narzędzie i nazywa się Google Alerts. Proste jak budowa cepa użycie. Wchodzisz na adres http://www.google.pl/alerts, dodajesz słowa kluczowe na jakie chcesz monitorować sieć i czekasz na powiadomienia o interesujących Cię treściach. Wyniki alertów możesz otrzymywać dwojako: na twój adres email lub możesz je podpiąć pod kanały RSS. O RSS pisałem niedawno tutaj. Jest niezły ubaw kiedy ustawisz Google Alerts na swoje nazwisko, nawet nie wiesz ile osób je nosi i prowadzi pod tym nazwiskiem swoje aktywności w sieci. Spróbuj – przekonasz się.
Dzięki używaniu Google Alerts trafiłem na kilka bardzo ciekawych blogów traktujących o tematyce mnie interesującej, graniczyłoby z cudem trafienie na te strony szukając w gąszczu internetu.

Wpisz słowo kluczowe, wybierz sposób dostarczania: email lub rss, daj utwórz alert ... gotowe

Pogadajmy o tym na Facebooku! (zaznacz publikację)