Czy to jest twoja rzeczywista potrzeba ?

Nie jeden w latach głębokiej komuny,gdyby go teleportować wtedy do lat obecnych, uciekłby jak najszybciej niedowierzając temu co widzi.

Na półkach sklepowych ocet i musztarda, a dodakowym zajęciem dla wielu była profesja „stacza” czyli osoby której zadaniem było … stanie w kolejce. Zapewne, jeśli to czytasz i jesteś z rocznika 80′ lub młodszy, to nie wiesz za bardzo o czym czytasz.

Były kolejki po wszystko. Gdy chciało się mieć w domu mięso, nowe meble, telewizor, cokolwiek – trzeba to było odstać w długiej kolejce. Ponieważ nie wszyscy mieli na to czas, można było wynająć takiego stacza, zapłacić mu i stał on za nas w kolejce dwie doby non stop.

Innym praktycznym przywilejem była widoczna ciąża u kobiety, wtedy przszła mamusia z reguły nie musiała stać w długiej kolejce, była osobna kolejka dla kobiet w stanie błogosławionym. Rewelacją na skalę krajową było znać kierowniczkę w mięsnym, takie stanowisko wtedy było niczym dzisiaj co najmniej burmistrz albo prezydent miasta. Znałeś kierowniczkę mięsnego – szyneczka, polędwiczka i inne frykasy gościły w lodówce.

Dzisiaj ? Wszystkiego w bród, kupisz co chcesz i ile chcesz, byleby kasa była. Jedną z lepszych możliwości zarabiania jest mlm, wielopoziomowy marketing jako własne przedsiębiorstwo – bez pracowników, magazynów i niezapłaconych faktur.

Wielopoziomowy marketing i to we współpracy ze zdrową, stabilną i wieloletnią korporacją, która płaci na czas prowizje i nie zwija skrzydeł po pierwszych potknięciach na rynku.

Czy to jest tylko zachcianka, czy rzeczywista potrzeba.
Jeśli coś jest dobre dzisiaj, będzie tak samo dobre i potrzebne za tydzień. Te dwa zdania, gdyby je ludzie brali do serca, mogły by zmienić sytuację ekonomiczną wielu rodzin.

Niemal na każdym kroku jesteśmy kuszeni reklamami. Wmawiają, że jeśli jeździsz 10 letnim autem to jeździsz złomem. Co za bzdura ! Pomyśl, czy rozsądnym jest płacić kilkadziesiąt tysięcy złotych za możliwość zerwania folii z siedzeń auta kupionego w salonie. ?! Ha gdyby to auto jeszcze było twoje. Rzeczywistość jest brutalna. Wyobraź sobie sytuację, gdy nagle banki upomniały się o swoje raty i leasingi, 80 procent aut zniknęłoby z ulic. Właścicielami tych aut nie są ludzie tylko banki i trzeba być tego faktu świadomym. Niestety gros narodu żyje w ułudzie posiadania rzeczy których jeszcze nie spłacili.

Zanim dokonam zakupu obojętnie czego. Może to być telewizor … nowe cokolwiek, zadaję sobie pytanie: czy to jest tylko moja zachcianka czy rzeczywista potrzeba.

Ktoś kiedyś powiedział, że przeciętny człowiek podejmuje decyzję o zakupie 3,4 razy. Widząc co się dzieje, kiedy w Media Markt ogłoszą dzień bez VAT zaczynam powątpiewać w tę regułę. Za szybko kupujemy, za szybo wydajemy nie swoje pieniądze. Jak to kiedyś powiedziała bardzo mądra kobieta Zofia Rek: „Wszystko w dzisiejszych czasach chcemy mieć „instant”, natychmiast”

Nie ma nic wartościowego natychmiast mili Państwo. Powiesz, ale to tylko nowy telewizor, to tylko 200 zł miesięcznie spłaty przez następne 12 miesięcy. Tylko ?! Hmm, liczyłeś ? A gdybyś odkładał te 200 zł ? Za rok będzie ponad 2000, za 10 lat ponad 20.000. Nie lepiej mieć 20.000 zł za 10 lat niż nowy telewizor dzisiaj, po którym za 10 lat nawet nie pozostanie wspomnienie ?!

Gdy nachodzi chęc kupienia czegokolwiek warto zapytać siebie: Czy to jest tylko moja zachcianka czy rzeczywista potrzeba ?

Źródło obrazka: http://ecosocialismcanada.blogspot.com

Pogadajmy o tym na Facebooku! (zaznacz publikację)

Otagowany , , .Dodaj do zakładek permalink.
  • http://www.bdebska.net Bożenna

    Świetny wpis Wojtuś,
    ileż to razy odchodziłam od stoiska mówiąc sobie: „jutro po to przyjdę”. Zaoszczędziłam kupę forsy, bo oczywiście nie wróciłam już następnego dnia po tę rzecz. Dochodziłam do wniosku, że tak naprawdę to obejdę się bez tej rzeczy.
    Sto razy wolę robić zakupy przez Internet, bo zanim kliknę „zapłać”, zastanawiam się nieraz dwa dni. A to kliknięcie to przemyślana decyzja.
    Pozdrawiam
    Bożenna

  • http://www.mitura.net Piotrek Mitura

    Wojtek wymiataczu blogowy, wpis jest żeby się nie wyrażać superowy. często ludziom powtarzam że warto poczekać z zakupami jakieś 2 tygodnie. Jeśli po 2 tygodniach dalej bardzo potrzebują tej rzeczy, to znaczy że to nie była zachcianka. Heh, najśmieszniejsze jest to że to Ty mnie tej zasady kiedyś nauczyłeś. Tak jak przedmówczyni zaoszczędziła kasę jak wspomina, ja dzięki Twojej radzie również pewnych wydatkow nie poczyniłem. Teraz na przyklad mi sie zachciało gumowego (taniego bardzo co ciekawe!!) zegarka. Ale czekam. Za 2 tygodnie albo klinke Kup teraz, albo zapomne o tym na dobre 🙂
    Jak to sie mówi: „W dup… się ludziom poprzewracało od tego dobrobytu…”
    Przykład auta jest bardzo dobry. Owszem jesli kogos stać, czemu miałby nie kupic super fury, prosto z salonu?! Z drugiej jednak strony znam osobiście gościa( w sumie powinienem Go pisać z dużej litery bo to jest człowiek pierwsza liga) który co miesiąc generuje dochód jakies 10-15 razy większy niz mój. Jak myślisz czy jeździ nowiutkim autem z salonu?? Jego audi ma spokojnie dyche na karku. To mi osobiście dało do myślenia wiele. Grzegorz, bo o nim mowa, spokojnie mógłby pozwolić sobie na „nówke”, ale z jakiegoś powodu kupił sprawne, eleganckie używane auto. Byc może też stosuje ową zasadę.
    Ludzie nie dajmy się zwariować. Nie pędźmy jak bydło na westernie tam gdzie nas poganiają. Korzystajmy ze swojego rozumu i opisanej przez Wojtka zasady. Efekty same odpowiedzą na pytanie czy warto.
    Pozdrawiam.
    P.S. obserwuj mnie na blipie to dowiesz się czy kupiłem gumowy zegarek 🙂

  • Pingback: Nie dajmy się zwariować…()

  • Pingback: Zakładaj firmę ! | Wojciech Stępkowski - MLM Samozatrudnienie Możliwości - blog blogów()