Cena jest dyktowana przez warunki

Ile może kosztować kubek kawy z automatu kawowego ? Hmm – 1,5 zł, 2,5 zł ?

A napiłbyś się kawy z automatu za … 6 zł ? Nie ? Pojedź tam gdzie jest Euro, zakładam się, że średnio trzeba wrzucić 1,5 Euro by mieć kubek „automatycznej” kawy. Ale, przecież to jest ta sama kawa !

Idą Święta Bożego Narodzenia, ile kosztuje choinka ? Taka sztuczna ? Kiedy dzisiaj przechadzałem się przez jeden w lubelskich supermarketów, przy jego wyjściu gość miał kilka choinek sztucznych w ofercie. Wczoraj sprzedawał je po 150 zł, dzisiaj (23.12, dzień przed Wigilią) po 60 zł i jeszcze zachęcał do negocjowania ceny.

Kiedy mój potencjalny klient zadaje mi pytanie ile kosztuje pasta do zębów Glister – popularny produkt z asortymentu Amway i mówię cenę 28 zł, widzę konsternację. Czytam wprost w jego myślach: „ale droooga !”. Tyle, że ów potencjalny nabywca nie zadał mi pytania podstawowego (pomocniczego) – jak się tej pasty używa. Bo gdy wziąć pod uwagę fakt, że kładziesz jej na szczoteczkę do zębów w poprzek, nie wzdłuż, okazuje się, że cała tuba wystarcza nie na 2 tygodnie w rodzinie, a na 3 miesiące. Koszt w jednym momencie miesięcznego używania pasty do zębów drastycznie spada.

Cena produktu nic o nim nie mówi. Nie mówi też czy jest dobry czy zły. Nie mówi czy będzie spełniał oczekiwania Klienta czy nie. Cena nie mówi nic ! Kiedy tylko rozpatrzysz warunki towarzyszące danej cenie produktu, można pokusić się o ocenę ceny. Można dopiero wtedy wyrazić swoją opinię – czy cena jest wysoka czy niska.

Nie pytaj o cenę zatem tylko o warunki dodatkowe i te dopiero dopasuj do siebie.

Korzystając z tego, że piszę ten post 23 grudnia 2011 roku, dzień przed Wigilią Bożego Narodzenia 2011 – życzenia ode mnie i mojego kolegi blogera i biznesowego partnera Piotra Mitury.

Pogadajmy o tym na Facebooku! (zaznacz publikację)