Spokojna starość ? Zapomnij !

„Ludzie w wieku emerytalnym mają dwie przypadłości: są biedni albo kalecy, a najczęściej jedno i drugie” – Jerry Meadows


Takie słowa potrafią zapaść w pamięć. U mnie nie tylko zagnieździły się w umyśle, ale i przerażenie sieją tam do dziś. Mało tego, przeraża mnie ignorancja ludzka, ignorancja moich rówieśników. Kiedy w luźnych towarzyskich rozmowach zahaczam o temat emerytur i tego co czeka na starość dzisiejszych 30 – latków, słyszę tylko lakoniczne jakoś tam będzie.

To co nas gubi zawsze i wszędzie: „jakoś tam będzie”

Dwa lata wstecz pisałem o tym, temat wciąż świeży, nie przeminął. Nie daje to do myślenia ? Mało tego temat „Emerytura 2011” daje jeszcze lepsze rewelacje niżeli te sprzed 2 lat. Wiek emerytalny chcą podnieść do 67. A nie myślisz ile jeszcze takich „podwyżek” będzie zanim dożyjesz tych 67 ?! Na obecnej na pewno się nie skończy, gwarantuję.

Emerytura i praca

Myślisz: emerytura i praca są ściśle powiązane. Pracuję teraz by mieć emeryturę na starość. Szczytna idea, tylko jak daleka od obecnej rzeczywistości. Obyś się tylko nie obudził z przysłowiową ręką w nocniku, kiedy cały system rypnie, ot tak – zniknie z powierzchni ziemi. Przyjrzyj się dokładnie: temat nie ustaje, a to coś znaczyć musi. Wcześniejsza emerytura już dzisiaj jest utopią, emerytura wnet się taką utopią stanie.

ZUS

Bez sensu jest wylewać żółć na tę instytucję, nic to nie da i na pewno nie polepszy sytuacji ani mojej ani twojej. Niech stacza się po równi pochyłej, a stacza się coraz szybciej. Wyjściem jest przestać liczyć na kogokolwiek i zacząć liczyć na siebie. Ale ja jestem zmęczony – tak słyszę często, nie mam czasu nic robić więcej bo moja posada mnie wykańcza – też słyszę. Wiesz co ? Powiedz to do lustra bo niewielu to obchodzi. Stań przed lustrem, wyobraź sobie swoje odbicie za lat 35, może 40, spójrz w swoją kieszeń – bo tam będzie nie więcej jak 500 zł miesięcznie i … żyj życiem emeryta. Powodzenia.


Pogadajmy o tym na Facebooku! (zaznacz publikację)