Choroba znajdzie dla ciebie czas


(autor: Wojciech Stępkowski)

Tytuł tego postu stanowi pewien rodzaj życiowego motta dla mnie, gdyby stało się takim mottem dla ciebie byłoby wspaniale.

Co obserwuję dookoła ? Mnóstwo ludzi w moim wieku, czyli 30+ kompletnie nie zdaje sobie sprawy z zagrożeń zdrowia czyhających w tym właśnie przedziale wiekowym.

Jednym z bardzo istotnych elementów systemu obronnego organizmu jest tzw. bariera antyoksydacyjna. To pojęcie określa zdolność ustroju do rozpoznawania, wychwytywania i unicestwiania reaktywnych form tlenu, zwanych potocznie wolnymi rodnikami. Wiadomym jest powszechnie, że wolne rodniki, mówiąc obrazowo, uszkadzają komórki. Proces ten często spotyka się z określeniem tzw starzenia wolnorodnikowego. Z drugiej strony nie da się wyeliminować powstawania wolnych rodników, jest to efekt oddychania – po prostu.

Co w związku z tym?
Niestety, bariera antyoksydacyjna człowieka maleje z wiekiem. Zaobserwowano znaczny jej spadek po 25 roku życia. Parafrazując – po skończeniu 25 lat jesteśmy o wiele bardziej narażeni na negatywny wpływ wolnych rodników.

Przykład ? Może trywialny, lecz doskonale obrazujący powyższą tezę. U panów, mniej więcej w okolicach 25 roku życia bardzo często występuje nazwany przeze mnie roboczo syndrom kaca. W ilu męskich rozmowach słyszałem: „cholera, od jakiegoś czasu jak wypiję to zdycham na drugi dzień i bardzo cierpię. Kiedyś mogłem wypić morze wódki i tak dużego kaca nie miałem”

Daje o sobie znać zaniżona zdolność detoksykacji organizmu wynikająca między innymi z obniżonej sprawności bariery antyoksydacyjnej.

Konkludując: logicznym będzie wytłumaczenie chociażby bardzo wysokiej śmiertelności przy zawałach serca w przedziale wiekowym 35 – 45. Z tego co pamiętam statystyki medyczne pokazują jednoznacznie ten fakt. Ludzie w tym wieku, kiedy dopada ich zawał padają jak muchy. Przewraca się chłopina na chodniku i tyle go widzieli … witamy u bram Świętego Piotra – zanim przyjedzie na miejsce pogotowie ratunkowe.

Nastawienie psychiczne przeciętnego 30 latka ? – Nic mi nie jest, jestem zdrowy, pracuję dużo,jestem z tytanu ! Wysiłek fizyczny? A po co? Wystarczy, że ciężko pracuję i jeszcze będę uprawiać sport? Nie mam czasu …

Niestety, jak mawia mój znajomy, lek. med. Zdzisław Kubat: „Nie masz czasu? Nie martw się – choroba zawsze znajdzie czas dla ciebie”

Warto jest zatem być świadomym 30-latkiem i poczynić inwestycję w postaci zadbania o własne zdrowie teraz. Inwestycję, która, gwarantuję da zwrot z nawiązką w przyszłości. Warto nowoczesną diagnostyką, jak Analiza Pierwiastkowa Włosów, dowiedzieć się czego mojemu organizmowi trzeba i zadbać o dostarczania tych, brakujących elementów odżywczych. Wszak: lepiej zapobiegać niż leczyć – tak mawiają.

Źródło obrazka: http://www.besthealthsecret.com

Pogadajmy o tym na Facebooku! (zaznacz publikację)