Co jest potrzebne ? Latarka ? …

Felix Baumgartner

Dzień 14 października 2012, kiedy piszę tę notkę, wpisał się w historię ludzkości jako kolejny krok milowy w osiąganiu niemożliwego. Oto Felix Baumgartner pobił 4 rekordy wznosząc się na ponad 39 km i skacząc – tak po prostu – w dół. Jednym z pobitych rekordów była prędkość swobodnego spadania.Prawdopodobnie, chociaż jeszcze oficjalnie to nie zostało potwierdzone, Felix spadając przekroczył barierę dźwięku.

Niewielu zdaje sobie sprawę z faktu, że dokładnie 65 lat wcześniej – 14 października 1947, bariera dźwięku została przekroczona przez człowieka po raz pierwszy, tyle że podczas lotu samolotem.

Jest pewne, że do takich wyczynów trzeba się dobrze przygotować. Trzeba przewidzieć wszystkie możliwe okoliczności, trzeba mieć plan awaryjny w razie wystąpienia nieprzewidzianych zjawisk. Trzeba wykonać skoki testowe, przygotować ludzki organizm do nadludzkiego wyczynu. Lista zadań do przygotowania wydaje się nie mieć końca. Taki wyczyn grozi utratą ludzkiego życia !

Przygotowania do startu w mlm

Kiedy zamierzasz rozpocząć swój biznes oparty o model mlm jest odwrotnie, natomiast ludzie zachowują się czasem tak jakby mieli zaraz skakać z wysokości 39 km i rozwijać prędkość dźwięku przy swobodnym spadaniu. W wypadku nieprzewidzenia jakiejś sytuacji myślą, że to będzie koniec.

Co pewien czas nawiązując współpracę z nowym partnerem biznesowym, trafiam na – dla mnie nie zrozumiałe podejście do tematu.
Słyszę: „ok, wystartujemy z biznesem, ale muszę się dokładnie przygotować”
Pytam: „do czego się masz przygotowywać i co jest twoim zdaniem potrzebne aby móc wystartować ?!”
Słyszę: „no wiesz, muszę się do wszystkiego przygotować”

Prowadzenie przedsięwzięcia w oparciu o wielopoziomowy marketing, to samo – moim zdaniem, tyczy się pokrewnej sprzedaży bezpośredniej, to nic innego jak działanie i korygowanie kursu na bieżąco. Do czego tutaj się przygotowywać ?! Akcja i już ! Podczas akcji koryguj swoje błędy, a najlepiej aby korygował je twój rekomendujący, bądź wyżej w linii ktoś, kto prowadząc biznes dłużej, ma większe doświadczenie i potrafi błędy rozpoznawać, wychwytywać i korygować.

Szkoda czasu na przygotowania, filozofowanie i ogólnie pojęty brak akcji. Im dłużej jesteś bez akcji tym większa narasta frustracja i bardziej odchodzi ochota na „akcję w terenie”

Działaj bo nie ma naprawdę na co czekać. To nie skok z 39 km, nawet jak rypniesz łbem o glebę – nie zaboli, podniesiesz się i pójdziesz dalej. Działaj !

Z mojego doświadczenia wynika, że istnieje jeden profil osobowości szczególnie narażony na „chorobę przygotowywania” – o tym na poniższym filmie. Przepraszam za zakłócenia dźwięku, nie wiem skąd się wzięły.

Pogadajmy o tym na Facebooku! (zaznacz publikację)

  • http://www.mitura.net Piotrek

    Idealnie wstrzeliłeś się treścią w kontekst. Wiem że Google lubi Twojego bloga, wiem też że od dzisiaj lubi go jeszcze bardziej. Tyle na temat technologiczny wpisu.

    Co do treści: WIELKIE DZIĘKI. Znajdą się na pewno tacy co to kompletnie nie skumają za co Mietek Wojtkowi dziękuje, ale wiem że autor wpisu skuma, w końcu strzelamy do jednej tarczy 🙂

    Delikatnie, ale w zrozumiały sposób (podpierając się autorytetem) podsumowałeś kompletną bezzasadność zwlekania ze startem. Argumentacja sensowna, do kogo nie trafi na tego bęc…niestety duży BĘC…

    Akcja = gromadzenie doświadczenia = stopniowy wzrost = lepsze wyniki = coraz większy sukces.

    Tyle w temacie. Dziękuję za ten wpis!!!