Przegrałeś z kretesem Panie Dederko ! List otwarty. Do wiadomości wszystkich, którzy twierdzą, że mlm=oszustwo i Amway to sekta :)

Panie Dederko, podziwiam za wytrwałość. 15 lat walki w sądach, woow – imponujące. Blisko 1/5 życia Pan spędziłeś na forsowaniu swojej bajki „Witajcie w życiu”, walki o to by przejaw pańskiej ignorancji wobec ludzi, utrwalony na filmowej taśmie był imputowany w społeczeństwo. Tak, Panie Dederko, ignorancji wobec ludzi !

Jesteś Pan rzekomo psychologiem, tyle że z wykształcenia tylko. Megalomania pańska polega na samo-wyniesieniu swojej osoby na piedestał mecenasa społecznego, który dobrym wujkiem będąc, chce stanąć w obronie tych, co w sidła tego wrednego Amwaya wzięci siłą zostali. Tyle, że wszystkie te mecenasowskie zapędy urodziły się w pańskiej wyobraźni i nikt o to faktycznie Pana nie prosił. Wszedłeś Pan pomiędzy przysłowiową wódkę, a zakąskę.

Uzurpujesz sobie Pan prawo do bycia zbawicielem i – pewnie ku Pana uciesze, kilku podobnych przyklaskuje Panu na wszelkiej maści forach dyskusyjnych i innych miejscach w cyberprzestrzeni.

Ja wiem co Panu Panie Dederko plany pokrzyżowało. Nie spodziewałeś się Pan takiego spraw obrotu. Miałeś Pan Polaków za debili co myśleć sami nie potrafią. Dzięki Bogu jest internet i Pańska – „Witajcie w życiu” bajeczka mogła być obejrzana przez tych co chcieli ją obejrzeć, i jej treść przemyślana przez tych, co chcieli ją przemyśleć. Przyznam szczerze, że kiedyś, kiedy byłem małym chłopcem, hej ! – też oglądałem Akademię Pana Kleksa z przejęciem fabułą tej bajki. Wierzyłem, że Akademia owa istniała, a Adaś był ptakiem. Dzisiaj wiem, że bajka to była i podobnie – Panie Dederko z pańskim „Witajcie w życiu”. Bajeczka, której fabuła urodziła się w umyśle zakompleksionego filmowca.

Zweryfikowane zostały bardzo szybko pańskie intencje. Ludzie to nie barany Panie Dederko, a sądy w Polsce orzekać sprawiedliwie potrafią.

Muszę przyznać Panu, a właściwie Panu Gwizdale rację jednak. Bajeczka wasza nadaje się li tylko do historycznego kanału. Historia, było – minęło.
„Psy szczekają, karawana idzie dalej” – zakończę sentencją znienawidzoną przez tych co mlm-u nie lubią, choć – absolutnie mają do tego pełne prawo.

Przegrałeś Pan Panie Dederko z kretesem. Kończ Waść, wstydu oszczędź ! Lepiej będzie jak zaczniesz Pan robić przyrodnicze filmy dla National Geographic.

Pogadajmy o tym na Facebooku! (zaznacz publikację)