Każdy nie będzie mieć, ale każdy mógłby. Czy będzie ? – to od niego tylko zależy.

independence
„Panie, gdyby każdy tak zarabiał w tym waszym mlm-ie to na świecie byliby Panie sami milionerzy”

Kto to słyszał ? Ręka w górę !

Czy każdy może być przedsiębiorcą ?

To zdanie wypowiada jak mantra pewna grupa tych, co konceptu wielopoziomowego marketingu kompletnie nie rozumieją. Wypowiadają ten kontekst w różnych okolicznościach: podczas spotkania biznesowego, czy w dyskusjach internetowych – na forach i w komentarzach. Dla każdego przedsiębiorcy jest to oczywiście wierutna bzdura. Nie może i nigdy nie będzie takiej sytuacji, że każdy na tym świecie będzie miał swój dobrze prosperujący biznes i będzie bogaty, bo najzwyczajniej w świecie nie miałby kto wywieźć śmieci i umyć samochodu. Nie ma komu robić, wszyscy bogaci. Raj na ziemi kurde i sielanka !

Jest jednak sporo prawdy w tym zdaniu. Biorąc pod uwagę specyfikę dziedziny gospodarki, jaką jest mlm, można wygłosić tezę: każdy, kto zajmuje się mlm ma szansę mieć dużo i dużo osiągnąć. Każdy ma szansę, ale nie każdy to zrobi. Ba, większość nie zrobi.

Błędne zrozumienie od samego początku

Sceptycy i nie rozumiejący tematu zarzucają, dając przykład z własnych doświadczeń życiowych, iż biznes mlm przedstawia się jako biznes w którym każdy osiągnąć może wiele. I jest to prawda. Każdy może, ale nie każdy osiągnie. Większość nie osiągnie nic, albo niewiele. Dlaczego ? To proste. To jest biznes jak każdy inny. Jak każde inne przedsięwzięcie wymaga pracy, zaangażowania i inwestycji. Z jedną różnicą tylko. Inwestycja tutaj nie jest kapitałowa, ale czasowa.

Dostrzec różnicę !

W biznesie tradycyjnym, żeby go rozpocząć trzeba wyłożyć gotówkę. Żywą gotówkę. Zaraz po tym trzeba zaangażować wiele czasu, zabieranego niejednokrotnie rodzinie, żeby ów biznes wystartować, rozkręcić. W mlm ten pierwszy czynnik inwestycyjny nie istnieje.

Zaraz, zaraz powiesz: a opłata startowa ?, a pieniądze na kupno raz w miesiącu książki ? a pieniądze na paliwo, by pojechać na spotkanie ?

Zgadza się. Tyle, że wielkość tej „inwestycji” w porównaniu do tego ile trzeba wyłożyć na biznes tradycyjny, jest śmieszna. W mojej ocenie, a mogę się mylić (zweryfikuj w komentarzu proszę, jeśli prowadzisz jakikolwiek biznes), potrzeba od 40 – 50.000 zł aby otworzyć prosty biznes tradycyjny. Taki kiosk warzywniczy na osiedlu na przykład. I te pieniądze już od pierwszego dnia są obarczone wielkim ryzykiem, bo czy biznes będzie dobrze prosperował czy nie, okazuje się w ciągu pierwszego roku działalności. Dlaczego w ciągu pierwszego roku ? – to proste. Rocznie płacisz podatki i po roku wszystko na wierzch „wychodzi”. Wychodzą twoje zyski i straty. Inwestycja może przepaść bezpowrotnie, a w większości przypadków jest to kredyt, nie środki własne.

Koniunktura rynku. Ustawodawstwo. Zależność.

Biznes tradycyjny, w 90% podlega koniunkturze. Proste zjawisko – na coś jest „sezon” a na coś nie ma. Dzisiaj masz „sezon” na swój biznes, bo ludzie go potrzebują. Jutro już nie. Rynek się zmienił i zmienia się bardzo szybko. Dlaczego ? Bo świat galopuje jak szalony. Nowe technologie prześcigają się z tygodnia na tydzień i trudno (naprawdę !) za nimi nadążyć.

Dzisiaj prowadziłeś firmę i dobrze prosperowałeś. Jutro upadasz z przyczyny zmiany przepisów. Tak ! Nie ty decydujesz o tym, państwo decyduje. Państwo zmienia przepisy i zwijać manatki musisz. Przykład ? Jeden z moich znajomych prowadzący od kilku lat firmę edukacyjną w materii zajęć dodatkowych w przedszkolach. Dobrze prosperował. Teraz ma kłopot bo przepisy się zmieniły. Ot taki szczegół. Czy można mówić tu o jakiejkolwiek niezależności właściciela firmy – przedsiębiorcy ? Moim zdaniem NIE !

Opierając rozwój swojej firmy, własnej działalności gospodarczej o model mlm nie dotyczy to wszystko ciebie. Jesteś ponad tym wszystkim, jeśli tylko wybudujesz solidne i potężne podwaliny swojego biznesu. Jak ? Zapytaj mnie. Powiem i pomogę.

Bądź niezależny !

Pogadajmy o tym na Facebooku! (zaznacz publikację)

  • http://www.michalfutera.pl Michał

    Oby tylko to państwo się nie dobrało do tyłka naszej niezależności 🙂

  • http://mariuszbrzostek.pl Mariusz

    Tak jak napisał Michał wyżej – firmy mlmowe działają w oparciu o ramy prawne… wystarczy że jakiś urzeszkodnik postawi gdzieś dodatkowy „przecinek” i niestety pozamiatane…

  • Wojciech Stępkowski

    Jak ktoś rozwija mlm mądrze międzynarodowo, to nikt mu nie pozamiata. Przykładem może być rynek brytyjski i pewne przejścia Amway na tym rynku z przed kilku lat (z których Amway wyszedł obronną ręką). Są tacy co im to zaszkodziło, są tacy co kompletnie nie miało to dla nich znaczenia.